Trzeciego listopada Canon ma zaprezentować “coś wyjątkowego”. Tak przynajmniej wynika z rozsyłanego komunikatu “The Story Begins”.

To “coś” ogłoszone zostanie w Kalifornii, w Hollywood – lokalizacja może więc wskazywać, że będziemy mieli do czynienia z premierą sprzętu filmowego, lub też filmowo-zdjęciowego.

Może będzie to profesjonalna kamera z przetwornikiem CMOS Super 35 mm o rozdzielczości 4K – coś, czym Sony dysponuje już od jakiegoś czasu.

A może będziemy świadkami nowego Canona EOS 5D Mark III z procesorem DIGIC5?

Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać na początek listopada.